poniedziałek, 1 lipca 2013

Wiskoza na niepogodę...

Jak już jakiś czas temu pisałam , iż nabyłam rendelkę więc teraz już mi się nic w sklepach nie podoba i coraz więcej rzeczy szyję dla siebie i dla innych bo mam na czym ładnie odszyć:) Za oknami różna pogoda raz słońce a raz deszcz więc powstały 2 bluzeczki z wiskozy-jedna w kolorze limonki z kieszonką i podwijanymi ,zapinanymi rękawami czego nie ujęłam na zdjęciach...

  A druga turkusowa z kokardą-obie dla siostry według Jej życzenia:) :


10 komentarzy:

  1. Fajne! Takie wakacyjne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kokarda jest super, nie zdobi nachalnie ale też bluzka dzięki niej nie jest zupełnie prosta, lubię takie ozdoby:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię takie proste modele z delikatnymi ozdobami:)

      Usuń
  3. Kokarda i kolor bluzki z kokardą są ekstra. Chciałabym mieć na czym szyć dzianiny, ale jeszcze wiele nauki przede mną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nim kupiłam rendelkę to obszywałam na overlocu i na maszynie ściegiem elastycznym i też b.dobrze się sprawdzało:)

      Usuń
  4. Też tak mam, wolę sama uszyć :-)Bluzki fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak powinno być,że wróci się do szycia:)

      Usuń